Keva
dogonic-wiatr.mylog.pl Rozdział I
Adres
Zarejestrowany
Ostatnio zalogowany
16.05.2012
Teraz
online
Profil oglądano
Ulubiony film
Ulubiona książka
Komentarze
Musisz być zalogowany żeby dodawać komentarze
Sadtriiis
witaj, na Witchmaster pojawił sie nowy rozdział, zapraszam:)http://witchmaster.mylog.pl/
Aurora Sinistra
Zapraszamy na 19. rozdział Aurory. Wprost nie mogę uwierzyć, że już tyle ich napisałyśmy, a tutaj jeszcze sześć przed nami. Tym razem pojawia się nowy bohater, który odegra bardzo ważną rolę. A Wy jak sądzicie? Co ten jeden dzień - dzień dwunastych urodzin zmieni w życiu naszej bohaterki. Zaprasza, NOWY rozdział, 19. Jeden dzień => www.aurorasinistra.mylog.pl
Aurora Sinistra
Nie wiem jak to powiedzieć, ale na Aurorze Sinistrze ukazał się właśnie rozdział, którego miało nie być. Jednakże, ponieważ, gdyby nasza Aurorka była postacią rzeczywistą (a nie jest, jeśli nie liczyć mojego wchodzenia w jej stany emocjonalne podczas pisania rozdziałów), kończyłaby dzisiaj 52 lata! Cofnijmy się więc o tych 40 lat wstecz i spotkajmy się ponownie z Mortycją, Amelią, Flavią Lanpori... A także, nowymi doniesieniami "Proroka Codziennego". Zapraszam na rozdział 18. "Reszta jest milczeniem" => www.aurorasinistra.mylog.pl
Aurora Sinistra
Zapraszamy na 17. rozdział Aurory, trochę wcześniej niż planowałam, ale to chyba dobrze. No cóż, w nowym roku w życiu naszej bohaterki szykują się duże zmiany. "Lasy Burcham Beeches" => www.aurorasinistra.mylog.pl
Aurora Sinistra
U nas już po świętach, a w Hogwarcie dopiero święta dopiero nadchodzą. Zapraszam na czternasty rozdział przygód Syriusza Black'a - www.syriuszblack.mylog.pl
Aleksandra
Wybacz, ale Twój rozdział na Cesarzowej przeczytam dopiero za jakiś tydzień, jutro wyjeżdżam i nie będę miała dostępu do internetu :)
Aleksandra
Wiesz, to normalne, że czasem - nawet nieświadomie - korzysta się z wzorców, jakim niewątpliwie był Tolkien ;) Dzięki temu zima w Ekadonie wydawała się być serio okropna!
Aleksandra
Wybacz za to przemienienie jej imienia, ważne, że było zrozumiałe, o kogo chodzi xd
A, widzisz. Teraz czuję większą sympatię do Nekki - chyba przez to, że dostał od życia nieźle w dupsko.
Flame_Of_Hope
ale mnie nie chodzi o imię :P (no wiem że się odmienia ale jakoś tego nie zrobiłam :P) chodziło mi o kilka zdrobnień jakich użyłaś a imie jest bardzo fajne
Aleksandra
Hmm, ja Ci tu nie bardzo mogę doradzić, bowiem sama u siebie stosuję metodę każdy-rozdział-o-kimś-innym, więc jestem stronnicza :P Jeśli jednak mówisz, że to może grozić ujawnieniem jakichś tajemnic, które powinny zostać ukryte jeszcze przez jakiś czas, to może o Yoi będzie lepiej kontynuować.
Aleksandra
A nie myślałaś, żeby wgrywać swoje teksty na serwer, żeby były tam sobie bezpieczne i czekały? Ja tak robię i co nie napiszę, to od razu leci na republikę, bo, cóż, prawda jest taka, że moja ukochana Vistunia jeszcze nigdy nie miała formatowania, jednakże codziennie mam z nią niezłe jazdy - w sumie nie ma się co dziwić.
Aleksandra
No, to prawda, siedemnaście stron Worda może przerazić. W tym przypadku faktycznie będzie lepiej, jak będziesz je dzielić. Między innymi ja właśnie dlatego staram się pisać rozdziały co mają po pięć stron, aby nie było tego problemu :P
Szybko dosyć dodajesz, ale w sumie dla mnie to lepiej, bo póki są jeszcze wakacje, to mogę na spokojnie poczytać. Ja mam jeszcze miesiąc na napisanie jak najwięcej z mojego opowiadania, to powoli publikuję, by potem nie było pisania tylko po to, żeby coś napisać, bo długo nic się nie pojawiało ;)
Trochę zeszłam z tematu, a miałam doradzić. W każdym razie wydaje mi się, że dzielenie rozdziałów jest dobrym rozwiązaniem.
Aleksandra
Zrób tak, jak uważasz, że będzie najlepiej!
Ja osobiście nie przepadam za dzieleniem rozdziałów na części, wolę, jak jest jeden, ale za to już długi. Jeśli jednak planujesz w jednym rozdziale opisywać Yoę, w drugim inną postać, to myślę, że tak by to było całkiem nieźle :)
Aleksandra
Ja mam to samo - jednego dnia ciężko mi idzie napisanie pół strony, innego cały rozdział pojawia się ot tak. Mam o tyle lepszą sytuację, że u mnie schody to jeszcze minimalnie dwa rozdziały xd
Tak w ogóle, to ja tu się doszukuję już jakichś komplikacji, coś z Elfami, a tu się okazuje, że zwykła ludzka fobia! Nie powiem, czuję się troszkę zgaszona ;) Skoro jednak mówisz, że coś z tego wyjdzie, i tylko kwestia czasu, cóż... Pozostaje mi czekać :)
Aleksandra
Dobry pomysł. Z opowiadaniem można zrobić wszystko, masz tak naprawdę wiele możliwości i czego nie wymyślisz, i tak na dobre wyjdzie.
Aleksandra
Nadaj Jaile inne imię, stwórz z niej legendę, o której nikt nie wie, czy była prawdziwa, czy nie - to mi pierwsze przyszło do głowy ;) Musisz pokombinować, pomysł sam przyjdzie nieoczekiwanie.
Aleksandra
No, wychodzi na to, że czasem jest lepiej korzystać z własnej wyobraźni, niż inspirować się czymś, bo nagle może stać się to głupie. Ale, ale, nie wiem, jak tam będzie dalej z Cesarzową, ale na razie nie czuć, żeby jakoś się odbiło. Tylko co ja mówię, dopiero pierwszy rozdział. Ah, to ta późna godzina ;)
Bo Romeo nie był tak ciekawy jak Bilbo, w tym sęk :D
Aleksandra
Jakże żałuję, że w gimnazjum nie miałam przerabianego Hobbita. Ale uwierz, wyobraziłam sobie opisaną przez Ciebie scenkę z Bilbem i Gollumem. W mojej głowie wygląda to komicznie :D
Oj, też bym chętnie zachowała postaci, o których pisałam. Fakt jest taki, że z Pottera to w sumie nie, żadnej, z Piratów, hmm... Chyba tylko Sparrowa, bo wtedy nie umiałam jeszcze tak ożywiać własnych bohaterów, z Laudo... Niee, też mi się wydają płytcy, a to moje opowiadanie sprzed trzech lat. Uwielbiam za to postaci z mojego obecnego opowiadania, wszystkie razem i każdą z osobna :)
Aleksandra
Haha, a więc jednak Ty też xd Twoje postaci jednak nie umierają, tylko nieco się przeistaczają, by trafić do innych opowiadań xd
Aleksandra
Ha, dobre historyjki poznaję :D No, no, Król Lew i Aslan, to też w sumie można odbierać podobnie, szczególnie jak jest się dzieckiem. Jak byłam mała, to kochałam ich obu. Miałam naklejki z Simbą. I, co najlepsze, podobał mi się. I to mówisz, że ty byłaś nienormalnym dzieckiem, co :) ?
Każdy, kto pisze, ma na swoim koncie takie właśnie początki. U mnie, cóż, aż wstyd się może przyznać, ale zaczęłam od dwóch rozdziałów fanficka potterowskiego, który szybko umarł, potem byli Piraci z Karaibów, dzięki któremu trochę poszlifowałam styl. Ale banalne były te opowiadania...
aleandra
:)
Witam.
Natrafiłam na Twojego bloga i szczerze mówiąc, spodobał mi się. Mam nadzieję, że nie uznasz tego za jakiś spam :/. W każdym razie prowadzę serwis z gazetką o kulturze, a więc musi zawierać twórczość i aktualnie jestem na etapie tworzenia zasobów
ludzkich, czy jakoś tak. Chciałam Cię zaprosić - w sensie, jestem
zainteresowana zamieszczeniem Twoich tekstów na naszych łamach.
Niestety, nie mogę zaoferować kasy, bo jej sami osobiście nie mamy,
ale mamy nadzieję, że będziemy właściwym narzędziem do promocji Twojej
twórczości.
Tak czy inaczej, adres serwisu: www.debiutext.eu. Numery:
http://issuu.com/debiutext/docs/debiutext (najnowszy) i
http://debiutext.pl/wszystkie-numery/ (starsze).
Na wszelki wypadek podaję nr gg: 5198399.
Z góry dziękuję za odpowiedź:).